Nic nowego, a poza tym - Summer tricks.

 
Nie wiem czy to menopauza, czy jakieś przesilenie, ale coś się ze mną dzieje... czas na porządki!!!
Postanowiłam, że nie ruszę żadnego nowego pomysłu zanim nie uporam się z tymi zaplanowanymi sto lat temu... albo i dwieście.
Zrobiłam przegląd, lista wisi na tablicy i jadę z tematem:
 PUNKT 1.Przeróbki szyciowe - kombinezon, piórka zestaw, paski zestaw, spódnica krata, różowa bluzka to w pierwszej kolejności. Poproszę o doping :-)
 
A tym czasem podczas porządkowania urządzenia komputerowego natknęłam się na folder pt. sandały i wstążki... przygotowany rok temu, ale wciąż na czasie.
 
 
Nic nowego - Summer tricks.
Sprawdzony, wypróbowany, praktyczny sposób na letnie sandały. Nie wiem kiedy po raz pierwszy, ale dość dawno temu zaczęłam sobie plątać wstążki przy letnich sandałach. Pierwszy  raz z potrzeby bo sandał był luźny i trzeba było go jakoś na stopie zatrzymać, kolejny raz bo brakowało mi czegoś do koloru, a teraz zawsze mam kolorowe wstążki, które zamiast 5 par butów zabieram na wakacje!
 
 
Poniżej na dowód, że nie mydlę nikomu oczu kilka zbrodni na sandałach.
 
 
Wstążki można plątać na różne sposoby. Efekty jak widać. Dla mnie bomba! A dla Was????
 
Pozdrawiam z MDMX-owego domku i zmykam
Pa
Justyna
 

Komentarze

Popularne posty