Spring is coming!


Dzisiaj chciałam pokazać Wam jakie cudne kwiaty zrobiła Zosia. Duma mnie rozpiera tym bardziej, że to ona wpadła na pomysł makaronowych kwiatów. Robiłyśmy właśnie domek dla ptaków a makaronowe kokardki były jego ozdobą. Zosia szczerze już trochę znudzona zaczęła sobie kombinować i tak oto z tej nudy pomontowała  makarony na pipe cleaners.
Uwielbiam jej pomysły! Wczoraj zrobiłyśmy sobie crafts-day powstały wielkanocne kartki, ozdoby no i prezent dla cioci Marii z okazji jej 2x30-tych urodzin -  Noodles flowers by ZofiaArt.
 
 
 
Makarony malowane były pisakami oraz lakierami do paznokci.
Puszkę Zosia ozdobiła materiałowymi washi tape oraz papierowym wzorem.
Mój patent na element mocujący kwiaty w puszce - kamyki w siatce po cytrynach. Kamyki nie wysypują się a ponadto "łodygi" mają odpowiednie zaczepienie i obciążenie.
Jeśli chcecie zobaczyć więcej zapraszam do Galerii ZofiaArt.
 
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1. Pomysł Zosieńki prawie 7 letniej zgłaszam na wyzwanie male-szufladki w Szufladzie.
 
 
Jeszcze raz przypominam
SPRING IS COMING!!!!
 
Miłego dnia
Justyna

Komentarze

  1. Takie są skutki posiadania w domu córki :-).

    U mnie - chłopy - co najwyżej czynią bałagan ;-). A że matka (choć całkiem pomysłowa bywa), prace ręczne porzuciła w okolicach lekcji w LO - to i przykładu dobrego synom nie daje...

    Ech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdziwiłabyś się jaki bałagan potrafią zrobić córki!!!!

      Usuń
  2. Wspaniała wiosenna praca! Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady :-). Proszę jeszcze umieścić informację ile lat ma Pani Pociecha :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za ciekawy pomysł, śliczne kwiaty, dziękuję za zgłoszenie do wyzwania w Szufladzie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty