poniedziałek, 2 marca 2015

Spring is coming!


Dzisiaj chciałam pokazać Wam jakie cudne kwiaty zrobiła Zosia. Duma mnie rozpiera tym bardziej, że to ona wpadła na pomysł makaronowych kwiatów. Robiłyśmy właśnie domek dla ptaków a makaronowe kokardki były jego ozdobą. Zosia szczerze już trochę znudzona zaczęła sobie kombinować i tak oto z tej nudy pomontowała  makarony na pipe cleaners.
Uwielbiam jej pomysły! Wczoraj zrobiłyśmy sobie crafts-day powstały wielkanocne kartki, ozdoby no i prezent dla cioci Marii z okazji jej 2x30-tych urodzin -  Noodles flowers by ZofiaArt.
 
 
 
Makarony malowane były pisakami oraz lakierami do paznokci.
Puszkę Zosia ozdobiła materiałowymi washi tape oraz papierowym wzorem.
Mój patent na element mocujący kwiaty w puszce - kamyki w siatce po cytrynach. Kamyki nie wysypują się a ponadto "łodygi" mają odpowiednie zaczepienie i obciążenie.
Jeśli chcecie zobaczyć więcej zapraszam do Galerii ZofiaArt.
 
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1. Pomysł Zosieńki prawie 7 letniej zgłaszam na wyzwanie male-szufladki w Szufladzie.
 
 
Jeszcze raz przypominam
SPRING IS COMING!!!!
 
Miłego dnia
Justyna

4 komentarze:

  1. Takie są skutki posiadania w domu córki :-).

    U mnie - chłopy - co najwyżej czynią bałagan ;-). A że matka (choć całkiem pomysłowa bywa), prace ręczne porzuciła w okolicach lekcji w LO - to i przykładu dobrego synom nie daje...

    Ech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdziwiłabyś się jaki bałagan potrafią zrobić córki!!!!

      Usuń
  2. Wspaniała wiosenna praca! Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady :-). Proszę jeszcze umieścić informację ile lat ma Pani Pociecha :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za ciekawy pomysł, śliczne kwiaty, dziękuję za zgłoszenie do wyzwania w Szufladzie.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za wizytę na moim kawałku wirtualnej przestrzeni.
Za komentarz dziękuję podwójnie :-)

😘😘😘😘