Czary Mary!!!!

Witajcie
Tak sobie pomyślałam, że zanim zasypie Was kolejną porcją naszego HM-u,
pokaże Wam troszkę Magii.
Magii, która kilka miesięcy temu przybyła do naszego MDMX-owego świata od Mamy Sokole Oko.
 
Ewa wyczarowała dla mnie naprawdę cudowne rzeczy, które zapakowała do małej paczuszki i wysłała w świat.
To nie żarty, to prawdziwe czary, tylko nieliczni potrafią zmieścić tak wiele rzeczy w tak małej formie.
Post ten ma też na celu zareklamować, hmmm może inaczej zachęcić, eeee brakuje mi słowa, po prostu zamiast biegać po sklepach, może zamówicie cudowne oryginalne prezenty u kogoś, kto robi je z sercem???
W najbliższym czasie przygotuję listę moich najulubieńszych miejsc z ręcznie robionymi cudeńkami.
Chyba  świąteczna atmosfera zaczęła mi się udzielać bo wszystko jest: magiczne, najulubieńsze, cudowne, magiczne, pachnące itp.
 
Koniec słodzenia zapraszam na Magię:
 
 
Pokaż kotku co masz w środku :-)
 
Chusty
 
Zające
 
Korony
 
Igielnik
 
Podsumowując
 
Czy o czymś zapomniałam...???
Aaaaa to czarno-białe na dole w rogu...... to moja poszewka z oldschoolowym magnetofonem kaseciakiem - Pamiętacie je jeszcze????
 
 
Jest jedyna na świecie i wiecie co nie cierpię, gdy M na niej śpi, to nie normalne, ale silniejsze ode mnie.
Za mini sesję dziękuję Agu :-)
Efekt końcowy to wynik mojej zabawy z PicMonkey.
 
To jeszcze nie koniec, teraz to już prawdziwa sztuka jak zrobić 2 z 1 i jeszcze coś zostanie!
 
Chusty i zające zapakowałam w papier (gratis od www.amazon) dodałam kilka drobiazgów i prezenciki dla małych kobietek: Majki i Oli gotowe.
 
 
Korony zostały dla Gabrysia i Zosi, igielnik mój, magnetofon też, a M czasami śpi na mojej podusi więc niech nie jęczy - coś też mu się dostało :-)
 
Pozdrawiam
Justyna
 
ps. a wczoraj to się pierniczyłam.

Komentarze

  1. Super post! Blog też całkiem przyjazny. Fajne jest to w jaki Pani sposób pisze, nie są to puste słowa, na prawdę czuję się, że po drugiej stronie jest ciepła, przyjazna osóbka! Mam nadzieję, że zostanę tu na dłużej! W wolnej chwili zapraszam do siebie! :) piantadance.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aleksandro!!! Justyna z tej strony, bardzo miło że takie sprawiam wrażenie pozytywne, no i bardzo mi przykro, ale faktycznie masz racje!!!!! nie żebym była w sobie zadufana, ale całkiem niezła ze mnie osóbka, a grunt to znać siebie - Ja też mam nadzieje, że zostaniesz i że będzie Ci się podobało w moim MDMX...owym kącie, Pozdrawiam

      Usuń
    2. ps. tylko mi już nie Paniuj :-)

      Usuń
    3. Podoba mi sie bardzo!! Postaram sie, ale to nie takie łatwe, nauczyłam sie, że u mnie w UK prawie sie nie używa zwrotu pani, pan w takich relacjach to w Polsce bywa różnie... Dlatego na wszelki wypadek wolę Paniować! Pozdrawiam! Ola :)

      Usuń
  2. Piekne korony, muszę kiedyś spróbowac sił z takim przeciwnikiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Bee myślę, że kobieta która stworzyła syrenę i nie tylko, poradzi sobie z koronami bez uszczerbku na zdrowiu własnym. Korony są the best! ps. mam machinę, boję się jej użyć, to dopiero jest wyzwanie :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty