Odwiedziny w Stolicy

Podobno dzieci i rodzice powinny czasem od siebie odpocząć. W związku z tym po przyjeździe do rodzinnej osady zostawiłam moje wariaty pod opieką babci i ruszyłam do WAWY.
Pogoda w Stolicy była kiepska. W dniu przyjazdu sypało śniegiem, a w dniu wyjazdu było mokro i brudno.
Większość czasu spędziłam z kuzynkami w domowym zaciszu rozkoszując się pyszną kawą Olci. Wyjątkiem był wypad do Złotych Tarasów - w planach był spacer itp, ale niestety pogoda nie dopisała.
Ogólnie nie przepadam za CH, ale w dobrym towarzystwie wszystko jest inaczej. I te pyszności zobaczcie sami :-)




Mniaaaaaaaaaam:-)

Ps. A propos odpoczynku od dzieci to hmm fizycznie jest możliwe, ale i tak myślami jest się ciągle przy nich.


Komentarze

  1. Dziękuję za komentarz i zapraszam częściej = ) Aż mi ślinka cieknie na widok tych lodów = D

    http://archiveofmystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty